Wczoraj zamiast tradycyjnego obiadu ziemniaki, porcja mięsa i surówka powstała na szybko fasolka. Bardzo ją lubimy i dość często robię. Oprócz tego, że trzeba ja namoczyć - najlepiej na noc ( 12 godzin przynajmniej), to bardzo szybko sie ją przygotowuje.
Fasola jest bardzo pożywna, bogata w potas, wapń i fosfor. W przeciwieństwie do grochu nie zawiera sodu. W niektórych jej gatunkach występuje żelazo (haricot), kwas foliowy (mung, pinto, z czarnym oczkiem), selen (z czarnym oczkiem) oraz dobroczynny zwłaszcza dla mężczyzn cynk (fasola czerwona, nerkowa i czarna). Fasola ma też lekkostrawną skrobię i substancje hamujące rozrost tkanek nowotworowych (inhibitory proteazy), a także rozpuszczalny błonnik, który pomaga usuwać z organizmu nadmiar cholesterolu. Niestety ma także wady - powoduje wzdęcia i gazy. Dlatego nie mogą jej jeść kobiety w ciąży i karmiące piersią, małe dzieci, osoby starsze i cierpiące na zaparcia. W sezonie zrekompensują to sobie fasolką szparagową, równie zdrową, za to mniej kaloryczną i lekkostrawną.
Składniki
- 0,5 kg białej fasoli np. Jaś
- ok. 30 dkg kiełbasy cienkiej ( jaką kto lubi)
- ok. 30 dkg boczku wędzonego ( niezbyt tłusty)
- 2 średnie cebule
- koncentrat pomidorowy (daję cały mały słoiczek -90g)
-2 liście laurowe
- kilka ziarenek ziela angielskiego
- kilka ziarenek czarnego pieprzu
- pół łyżeczki kminku- zmniejsza wzdęcia
- sól, pieprz do smaku
- mielona słodka papryka
- majeranek
Wykonanie
Fasolę namoczyć w wodzie w dużym naczyniu, najlepiej w wysokim garnku ( pęcznieje) przynajmniej na 12 godzin. Odlewam tę wodę, płuczę fasolę. Zalewam świeżą wodą i gotuję do miękkości (około1h). Dodaję od razu po zalaniu wodą kostkę bulionową (o której nie wspomniałam w składnikach- ale to sprawa dowolna, moze nie każdy lubi), liście laurowe, ziarenka ziela i pieprzu oraz kminek. Do ugotowanej fasoli dodaję pokrojone i podsmażone na patelni kiełbasę i boczek. Cebulę, pokrojoną w kostkę, również podsmażam na złoty kolor na maśle - ma lepszy smak i zapach. Dodaję ją do fasoli. Żeby potrawa była była bardziej gęsta, po ugotowaniu fasoli, wyjmuję kilka łyżek na miseczkę i miażdżę ją, wlewam znowu do garnka - trzeba samemu sprawdzić, jak bardzo gęsta ma być nasza fasolka. Pod koniec gotowania dodaję koncentrat pomidorowy, słodką paprykę oraz sporo majeranku. Oczywiście solimy i pieprzymy według własnych upodobań.
Podaję fasolkę z ciemnym lub bialym pieczywem.
Może być potrawą na obiad jak i na wczesną kolację.
Życzę smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz